Długo długo nie dawałam znaku życia, ale jestem!!! Po pierwsze oświadczam, że zostałam gościnną projektantką I lowe SCRAP za co bardzo dziękuję :) Z tej okazji prezentuję pierwszy notes wykonany z papierów z serii"Rivendell"
Sprężyniowiec z fantastycznym stemplem i tuszem, bez którego nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek swojego notesu, on dodaje tego czegoś, jest kropką na "i".
Tak się zastanawiam, czy notes z samochodem można uznać za męski? Niby motyw kojarzący się z facetami, ale z drugiej strony można go zinterpretować na tyle sposobów...Mój chyba nie jest dla typowego macho ;)Wkrótce pokażę bardziej tradycyjne ujęcie tego tematu.
To ulubiony notes mojej Mamy. A ja coraz bardziej obsesyjnie używam maszyny do szycia do moich scrapów. To jest zaawansowane uzależnienie. Obawiam się, że wkrótce będę ja zabierać na wakacje. Albo kupię sobie taką malutką maszynkę ( kiedyś taką miałam )wyglądającą jak spinacz i po kryjomu w tramwaju albo na zajęciach w ostatnim rzędzie będę sobie coś przeszywać. Obłęd ;)